niedziela, 4 września 2011

Tak ciężko mi zapomnieć, uśmiechnij się do mnie proszę..

Czy ktoś z was wie jak ciężko prowadzić walkę z dorosłymi, jak oni swoimi ambicjami zabijają wasze, tak bardzo chciała bym trenować codziennie, wręcz o tym marzę, decyzje podjęłam na zawodach końcowych, stwierdziłam że ja naprawdę chce to robić, że to kocham, nie rower, nie bieganie, PŁYWANIE. Od dziecka nie bałam się wody, pływanie to było coś świętego, kochałam to i przyznaje Kocham Nadal. Tak wiele już wywalczyłam, a tak wiele muszę wywalczyć jeszcze./ Wczorajsze urodzinki wypadły bardzo miło, niestety nie pożegnałam się z Aguś, ale przez przypadek dostałam jej skarpetki na pamiątkę hahaha / Jest mi ciężko, wczoraj przez dłuższy czas jechałam autobusem i patrzyłam się na jego zdjęcie. Tak bardzo mi cię brakuje, gdybym mogła spędzić jeszcze jeden dzień w roku z tobą zanim nadejdą wakacje? A może obóz zimowy? Jestem za, choć nie wiadomo jak moja mama to zaplanuje..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz