Finał dobiega końca, nie ma już innych dróg, jest jedna, jestem taka zahipnotyzowana, jesteś taki magiczny?
Nie wiem co piszę, szaleje w tłumie, te smutki okrążają mnie, szaleje, nie wiem co się ze mną dzieje, moja aura została zerwana, czasoprzestrzeń została naruszona, mam złe dni, źle śpię, mam smutne samopoczucie, oczy same się pocą, zasypiam myślę o nim. Budzę się ta sama myśl, ta niewiadoma, ta otchłań. W poniedziałek wracam do normalności, zobaczysz Veru jeszcze będziesz szczęśliwa.. I znów oczy się pocą.. Wracam do Niemiec, do przyjaciół, do Ciebie, czekaj na mnie, myśl o mnie.. proszę..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz