Niczego nie jestem już pewna, leżałam już w łóżku, słuchałam jak zwykle piosenki "I hate everything aboud you" i nagle znalazłam jego zdjęcie na psp, tak dokładnie, mojego uśmiechniętego pływaka. Zrobiłam się słaba, poczułam ból, ucisk w żołądku. Moje fanaberie mnie rujnują. Gdyby nie ty, dlaczego postanowiłam zapomnieć, a może wcale nie. Teraz nie wiem już nic. Błądze myślami po przeszłości, jak bym szukała tam czegoś. Czy znajdę? A może jestem za słaba, może nie przeszłam, może zostałam pomiędzy? Czy to wszytsko ma sens? Staram się być inna, nie plątać się w nic, a teraz niczego nie jestem pewna. Wszytsko pobłądziło, zmieniło się. Czy ma szanse powrócić? Pragnę tego z całeg serca. Sierpień. Pływanie. Pan P. To było takie wspaniałe, wszytsko było by pięknie, lecz ja o króliczym sercu musze zdecydować komu oddam swoje uczucia.
Wróciło każde wspomnienie, każde uczucie, wszytsko co czułam czuje teraz, lecz boje się tego.
Co z Philipem? Boże. prowadź mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz