środa, 2 listopada 2011

Exkiusmi

Mój Borze, pobyt w Polsce to najgorsze co mnie spotakło od 2 miesięcy, ta nienawiść, ta obłędnośc panosząca się po tym szarym osiedlu, ludzie na co to wam? Pragnę to zrozumieć, choć wcale nie znaczy to że przyjmę to do wiadomości. Jestem szczęśliwa tam, tam wszytsko jest pełne słońca, mam przy sobie osobę która naprawde jest wspaniała, kochana. Wierzę jej a ona mi. Chce już wrócić, poczuć zapach wrzosów przy metrze gdy jest ciemno, potem zobaczyć ciebie siedzącą w klasie, w mojej ławce czkeającą na mnie i usmiechającą się do mnie gdy wchodzę. Zawsze tak świetnie sie dogadujemy, choć foszki lubimy strzelać nie zaprzecze. Jesteś wielka. Gdyby nie ty nie było by tak pięknie w Niemczech. Wieczór czerwony, błogi choć taki pusty, może to z braku muzyki? Przepełnia mnie Polska nienawiść.Tak tutaj smutno i szaro, cicho. Moje myśli tego nie lubią. Moja dusza się niszy, tu jest za dużo zawiści. Pragnę zimna, świateł, MarienPlatz'u i CIEBIE Panie P.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz