czwartek, 24 listopada 2011

Harder and Harder.


Póki ludzie nie skojażyli że jest 21 wiek wszystko było wporządku.. Teraz nie umiem patrzeć na świat, pragnęłam odejść, ale po wypadku na basenie, w którym o mało nie ominełam się z kalectwem, może nawet ze śmiercią, uwierzyłam że są jeszcze nowe dni w których można zmienić, może nie cały świat, ale swój świat, możemy go czynić dobrym samym sobą, niech inni będą źli, po co my mamy? Tyle się zmienia w moim wnętrzu, poznaje nowe słowa, które budują mój charakter, poznaje nowych ludzi, któży sprawdzają mój charakter, właściwie to ja dzięki nim sprawdzam go. Zapomniałam jak to jest być złym, jak to jest zaszaleć a potem żałować, nie ma w tym nic dobrego, owszem ja szaleje ale potem nie żałuje, szaleje w głowie, świruje, szaleje po swojemy leże na łóżku głową w duł z okiem w aparacie myśląc o Tobie. To takie przytłaczające, nie jestem dumna z tego co moja mała główka czuje, co moje małe serduszko mi mówi, Ono wprost straciło poczucie rytmu. Brakuje ludzi na tym świecie, jest ich dużo ale dużo właściwie niedoszłych, jakby zatrzymanych gdzieś po środku. Potrzebuje ciepła które daje druga osoba, potrzebuje powietrza tej drugiej osoby, dusze się, moje wnętrze obumiera, pragnie Ciebie, nie chce być samotna dziś, wieczory to pustka..


Never mind
I'll find someone like you
I wish nothing but the best for you too
Don't forget me, I beg
I remember , you said:
"Sometimes it lasts in love
But sometimes it hurts instead."
Sometimes it lasts in love
 But sometimes it hurts instead.

I hate to turn up out of the blue uninvited
But I couldn't stay away, I couldn't fight it.
I had hoped you'd see my face and that you'd be reminded
That for me it isn't over



I heard
That your dreams came true.
Guess she gave you things
I didn't give to you





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz