Wróciłam, przed chwilą minęła doba od operacji, ręka cała obolała, szwy bolą a ja nie mogę żyć, wszystkie moje ubrania już są w nowym mieszkaniu, nowe meble już niedługo, staram się cieszyć, być miła, nie umiem, jestem wstrząśnięta, boli mnie, mogę trenować dopiero za 2 tygodnie, mam ochotę umrzeć choć wiem że tak naprawdę nie chce, mam nadzieje że przestanie boleć, błagam. Śniłam o Tobie, to wspaniałe, tak naprawdę boję się przyznać, ale.. kocham cię.. Jestem za słaba żeby utrzymać aparat w ręce, mam wiele pomysłów, na razie z fotografii na kilka dni nici, za 2 dni ma zejść opuchlizna i ma przestać tak boleć, więc czekam, jutro może wyprawa do sklepu indyjskiego? Chciała bym, a dzięki koleżance z sali poznałam śliczną piosenkę, dziękuję Roksan, trzymaj się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz